<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Bierzmy z nich przykład">
<author_1="W. Orsza">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="7">
<date="1951-07-15">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Mocniejsze od jedwabiu. Nie tylko mocniejsze. Pończochy zrobione z włókna gorzowskiego są również ładniejsze od powszechnie noszonych. Nie koniec na tym: włókno sztuczne cięte dodawane do wełny sprawi, że materiał wełniany będzie kilkanaście razy wytrzymalszy na ścieranie niż normalnie. Maszyny pracują, cicho, równo. Jedne rozciągają włókno kilkakrotnie, aby nabrało ono właściwej giętkości i mocy. Z drugiej strony hali to samo włókno inne maszyny skręcają, nawijają na szpule. Każda gadzina przynosi tysiące metrów tego cennego materiału na pończochy, skarpety, tkaniny włókiennicze. Kilka milionów par pończoch wyprodukujemy z przędzy Gorzowskich Zakładów Włókien Sztucznych. Zakłady gorzowskie rozpoczęły produkcję od przędzy syntetycznej. To jest dziś. A jutro? Jutro Gorzowa to wielki kombinat fabryk chemicznych, produkcja różnych rodzajów włókien sztucznych i wielu innych artykułów chemicznych. Inaczej mówiąc Gorzów przyszłości to jeszcze większe i jeszcze bardziej wszechstronne podniesienie konsumcji artykułów pierwszej potrzeby. Na ziemi praojców — A tak jeszcze nie dawno — mówi z dumą Krystyna Nowaczek, przewodnicząca Rady Zakładowej — nic tu nie było. Kilka starvch maszyn, dużo gruzu i 80-ciu ludzi. Ot, choćby w tym miejscu, gdzie pracują Teresa Starczewska i Józefa Kornacka— przewodnicząca Rady wskazała ręką w kierunku dwóch najbliżej nas pracujących dziewcząt.— W tym miejscu przed rokiem sterczały tylko zwały gruzu. Do rozmowy przyłącza się starszy robotnik. Skroń jego przyprószył już siwy włos, twarz poorana zmarszczkami. Ostre rysy jakby miękną, w uśmiechu. — Od sześciu lat mieszkam w Gorzowie, od czterech lat pracuję w tej fabryce. Piękna jest — prawda? Trudno bo trudno było ją budować, ale dla nas trud nie straszny. Wiecie, trudy hartują, przywiązują człowieka do jego miasta, do fabryki. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
